Wiślana Trasa Rowerowa i VeloDunajec (pod szosówki)

VeloDunajec w Falsztynie
Specjalny wpis dla "szosowych purystów", czyli moja propozycja przejazdu na rowerach szosowych po wszystkich już gotowych odcinkach małopolskiej Wiślanej Trasy Rowerowej oraz VeloDunajec. Przy okazji zostawiam to jako inspirację na ultra maraton rowerowy po całej Małopolsce. 

Jest to specjalna propozycja pod wąskie opony, bo asfalt jest w zasadzie w 99% w obu przypadkach, a ślady omijają praktycznie wszystkie odcinki które są dopiero planowane / w budowie / remontach oraz te poprowadzone po szutrach, kiepskich asfaltach lub innych utrudnieniach typu braki najazdów z/na mosty. Ślady objeżdżający ww. odcinki po lokalnych drogach, z normalnym ruchem samochodowy i miejscami sporymi przewyższeniami. Będą też na bieżąco uaktualniane, jeśli któreś z budowanych będą oddawane do użytku.

To oczywiście tylko moja subiektywna propozycja zmiksowania najbardziej soczystych i gotowych odcinków VeloMałopolska ze zwykłymi drogami. Starałem się ją wyznaczyć biorąc pod uwagę swoje doświadczenie i znajomość obu tras, jak najmniejszych ruch na drogach objazdowych i maksymalnie trzymanie się docelowych śladów tras, ale tak żeby finalnie uniknąć jazdy choćby po tym co na poniższych zdjęciach....
Po tym te ślady nie prowadzą

Gwarantując jazdę po jak najlepszych nawierzchniach i okolicznościach przyrody. Przetestowane wszystko pod swoimi kołami, obutymi czasem nawet w 23 mm "kapcie".  

VeloDunajec w Waksmundzie

Ale do konkretów, bo liczy się "mięso", czyli mapy i gpx.


WIŚLANA TRASA ROWEROWA (objazdowa, pod szosówki)

(ślad GPX do pobrania)

 

Uwaga! Krótki odcinek gruntowy pozostawiony w Gromcu, bo jest tam tymczasowy objazd z powodu remontowanych wałów (potrwa do czerwca 2020 r., po ukończeniu poprawię gpx'a)

Co ten ślad pomija z gotowych odcinków WTR?

  • szutrowy odcinek przez stawy w Brzeszczach
  • odcinek na wałach w Kopance
  • odcinek po kiepskiej jakości asflatu w Pozowicach

Na reszcie ślad jest praktycznie zbieżny z proponowanym objazdem dla rowerów turystycznych na Wiślana Trasa Rowerowa
 

VELO DUNAJEC (objazdowa, pod szosówki)

(ślad GPX do pobrania)

Asfalt jest tu w 99%, a jedyny odcinek szutrowy przy moście w Zgłobicach, gdzie jakoś go trzeba przejechać, a nie mam innego pomysły omijającego drogę krajową (w przyszłości w ramach budowy VeloDunajec/EV11 most zostanie przystosowany pod rowerzystów)

Uwaga! Jest spora modyfikacja trasy na jej starcie, bo z Zakopanego do Nowego Targu proponuję jazdę przez Gubałówkę i potem przez odnogi oraz trasę główną Szlaku Rowerowego Wokół Tatr. Jako, że to propozycja "pod szosówki", to ekstra podjazdy nie będą nikomu straszne, prawda?

Co ten ślad pomija z już gotowych odcinków VeloDunajec?
  • Zakopane - Ludźmierz (21 km), czyli te zwykłe, drogi równoległe do "zakopianki".
  • Parę drobnych fragmentów między Sromowcami Wyżnymi a Niżnymi.
  • Całą słowacką i szutrową część Drogi Pienińskiej przez Przełom Dunajca (10 km).
  • Parę kilometrów wałów między Filipowicami a Lusławicami (omija się przez to kawałek wyasfaltowanych wałów, ale przy okazji również brakujący przejazdy przez bród na rzece Rudziance).

Na reszcie jest praktycznie zbieżny z proponowanym objazdem dla rowerów turystycznych który znajdziecie na podstronie o VeloDunajec   
Uwaga! W przypadku zamknięcia granic turystycznych ze Słowacją proponuję jedną z tych modyfikacji:

  • odbicie w Dębnie na nowy odcinek VeloCzorsztyn na północnych brzegach jeziora i potem jazdę przez Czorsztyn do Krościenka po DW969 lub opłotkami przez Krośnicę i Grywałd 
  • na tamie w Sromowcach Wyżnych nie zjeżdżać na VDunajec tylko podjazd przez Przełęcz Osice i zjazd przez Hałuszową do Krościenka n/D (oba powyższe przykłady praktycznie zbieżne z propozycjami wycieczek wokół jeziora Czorsztyńskiego)
  • odbicie z VeloDunajec na moście w Knurowie i malowniczy podjazd pod Przełęcz Knurowską i zjazdy do Ochotnicy i Tylmanowej


Porady praktyczne

Oba te ślady można też sobie połączyć w jedną, ultra szosową wycieczkę po Małopolsce, bo trasą łączą się w Wietrzychowicach, niedaleko ujścia Dunajca do Wisły, o gdzieś tu...

Styk WTR / VeloDunajec w Wietrzychowicach

Raptem jakieś 460 km, z Zakopanego przez Nowy Sącz, Tarnów i dalej do Krakowa i Oświęcimia. W sezonie wakacyjnym kiedy ruszą w końcu pociągi do Zakopanego, rekomenduję taki właśnie środek transportu. Na tą chwilę (kwiecień 2020 r.) z powodu remontu torowisk funkcjonuje tylko komunikacja zastępcza. Można też spróbować dostać się na Podhale autobusem, przewóz z rowerem umożliwia m.in. Flixbus. Przy miksie z pociągiem wycieczkę może też skracać, wsiadając w pociąg np. w Nowym Sączu, Bogumiłowicach pod Tarnowem lub użyć go jako transportu powrotnego ze stacji Oświęcim lub Jawiszowice Brzeszcze. Sprawdzajcie tylko wcześniej dostępność pociągów, bo z powodu wyżej wspomnianego frontu remontowego na kolei, często funkcjonują komunikacje zastępcze w postaci busów, do których rowerów nie zabierzemy. 

Sklepów wzdłuż obu tras nie brakuje, chociaż na odcinkach "wałowych" między Tarnowem a Krakowem radzę w celu dotankowania energii korzystać z każdego miejsca, w którym trasy schodzą z obwałowań (Wietrzychowice, Kopacze Wielkie, Uście Solne, Górka). Najprościej odpalić GoogleMaps (można z podkładem którejś z tras bit.ly/mapaWTR oraz bit.ly/mapVD), znaleźć swoje położenie i wstukać sobie wyszukiwarkę aplikacji "sklep" lub czegokolwiek innego szukamy "restauracja, nocleg, etc." 

Na zachętę dorzucam parę zdjęć z wielu naszych szosowych wypadów po trasach i życzę gładkości oraz wspaniałych widoków podczas jazdy.

Jarek Tarański

Multimedia