3 czerwca - Światowy Dzień Roweru

3 czerwca - Światowy Dzień Roweru

Na zdjęciu widać nogi dwóch odpoczywających osób na łace, w tle kwitnący krzew oraz zaparkowany rower.
To stosunkowo nowe święto, ustanowione przez ONZ w 2018 roku ma na celu promowanie roweru jako najbardziej ekologicznego, ekonomicznego i niezawodnego środka transportu.

W wielu przypadkach rower jest również najszybszym sposobem poruszania się po naszych codziennych trasach z domu do pracy czy szkoły. Moda na rower, rozrastająca się infrastruktura oraz kampanie promujące transport rowerowy przyczyniają się do coraz większej liczby osób wybierających właśnie ten sposób przemieszczania się. Pamiętajmy, że rower to również pomysł na atrakcyjne spędzenie czasu wolnego, a dla niektórych wręcz sposób na życie.

Powiększająca się liczba rowerzystów cieszy tym bardziej, że z roku na rok przybywa w Małopolsce ścieżek oraz szlaków rowerowych. W 2020 roku oddane zostały kolejne odcinki sieci tras VeloMałoplska. Do dyspozycji turystów rowerowych jest ponad 600 km tras o najwyższym europejskim standardzie, 60% z nich to drogi odseparowane od ruchu samochodowego, pozostałe 40% to drogi o niskim natężeniu ruchu samochodowego lub wygodne “szutrówki”, dzięki którym możemy przejechać Małopolskę wzdłuż i wszerz. Do tego dochodzi ok. 3 tys. km lokalnych szlaków rowerowych co znacznie poszerza możliwości rowerowego odwiedzania turystycznych i przyrodniczych atrakcji regionu.

Światowy Dzień Roweru jest idealnym pretekstem do tego aby odkryć Małopolskę na nowo na rowerze!


PodhaleGF (Gran Fondo)

PodhaleGF (Gran Fondo)

PodhaleGF (Gran Fondo)
Poniżej moja ulubiona propozycja szosowego klasyka po Podtatrzu. Wycieczka spina na swoim śladzie to, co mamy już gotowe w ramach tras rowerowych (VeloDunajec i Szlak Rowerowy Wokół Tatr) oraz słynne odcinki z amatorskich wyścigów kolarskich rozgrywanych pod Tatrami. To bardzo personalna propozycja, bo wariantów takich “gran fondo” można tu wytyczyć niezliczoną ilość.

Jeśli obiły się Wam o uszy nazwy takie jak Tatra Road Race (TRR), Tour De Pologne (TdP) czy Nowy Targ Road Challenge i chcielibyście liznąć ich odcinki w jednej pętli - wgrywajcie ślad gpx w sprzęty i wybierzcie okienko pogodowe umożliwiające gapienie się na góry cały dzień. Od razu podkreślam, że tu naprawdę trzeba lubić podjazdy i jest to propozycja minimum dla średnio zaawansowanych. Uspokajam też tych, którzy osłuchali się o "morderczych ściankach" na TdP czy strzygą lekko uszami na sam dźwięk motta TRR (“hard as hell”). Trzeba pamiętać, że tyczy się to głównie wrażeń z wyścigów, na których faktycznie jeśli chcesz zrobić to najszybciej jak tylko potrafisz, to robi się to dość ekstremalnym wyzwaniem. Jeśli jedzie się te podjazdy swoim, wycieczkowym tempem, to ścianki może i się z automatu nie wypłaszczają, ale są na pewno prostsze do podjechania, choćby i stylem węża. Poza tym - ściankę w Gliczarowie akurat jedzie się w mojej propozycji w dół :-). Potraktujcie to po prostu jako dobry, szosowy trening po praktycznie 100% asfaltowej trasie ze świetnymi widokami na Spisz, Podhale i Orawę. 

Pobierz ślad GPX

Jak każdy dobry trening zaczniemy płaską rozgrzewką i skończymy luźnym rozjazdem. Start i metę proponuję w Nowym Targu, do którego można dotrzeć pociągiem lub samochodem.  Polecam parkingi placówek handlowych wzdłuż ul. Szaflarskiej lub wielki i zazwyczaj pusty parking przy Nowej Targowicy (w jarmarki, które odbywają się tu w czwartki i soboty też da się spokojnie zaparkować, przetestowane). Jeśli wybierzecie tą ostatnią propozycję jako miejsce startu, to zaraz obok targowiska ciągną się wały Dunajca po których gładkim asfaltem ciągnie się trasa VeloDunajec. Wpięci w bloki, bidony napełnione? To startujemy i kierujemy się z biegiem rzeki w dół, w stronę jeziora Czorsztyńskiego. Obiecałem w końcu lekką rozgrzewka na początek, a taka luźna jazda lekko w dół, z podziwianiem nadrzecznej przyrody i widoków na Gorce oraz Tatry, potrwa aż do jeziora Czorsztyńskiego. Jeśli wyruszycie wcześnie rano, polecam mieć coś ciepłego/przeciw wiatrowego, bo od rzeki potrafi “ciągnąć” chłodem. Ale wychodzę z założenia, że każdy coś takiego ma ze sobą, bo podtatrzańska pogoda potrafi być jednak zmienna. Nie tak jak ta w Tatrach Wysokich, ale na rowerze i tak zawsze warto mieć taką warstwę ze sobą. 

PodhaleGF (Gran Fondo) VeloDunajec Waksmund

Po około 15 km docieramy do Dębna i jeziora Czorsztyńskiego, cały czas jadąc po nowej infrastrukturze rowerowej, wybudowanej w ostatnich latach w ramach VeloDunajec i trasy wokół zbiornika. Pomimo paru zgrzytów (nie zdziwcie się wąskim mostem na Białce, do którego prowadzi dziwny, dwukierunkowy pas rowerowy), to cała reszta to dobry przykład, jak poważnie podchodzi się w Małopolsce do rozwoju turystyki rowerowej. Gwarantuję, że wasze wąskie kółka nie będą jedynymi jakie spotkanie na tej trasie, dlatego zwłaszcza w ciepłe weekendy poluzujcie tu zapędy treningowe.

Wisienek na torcie jest tu zdecydowanie więcej, bo przed nami jeszcze m.in. przejazd po koronie zapory bocznej we Frydmanie, gładkie drogi stokowe nad samymi brzegami jeziora, liczne mostkami i słynny już podjazd i “czerwonym” zjazd z Falsztyna nad Zatokę Kosarzyska. Ta ostatnia wisienka będzie też pierwszym testem tego czy lubicie podjazdy. Jeśli uśmiech tylko zrobił się szerszy, to koniecznie po dojeździe do Niedzicy i rzuceniu okiem na zamek z zapory, jedźcie dalej trzymając się śladu gpx. Jeśli stwierdzicie, że to jednak nie dla was - polecam wybór objazdu jeziora tak jak opisywane jest tu (Veloczorsztyn).

PodhaleGF (Gran Fondo) Falsztyn

Rozumiem, że z Niedzicy wszyscy jednak zaczynają sunąć delikatnie pod górę w stronę Łapsz Niżnych? Nie zdziwcie się tym nadmiernym meandrowaniem śladu tutaj, bo chciałem was zabrać na prawdopodobnie najbardziej stromą drogę rowerową w Polsce jaka powstała w ramach Szlaku Wokół Tatr (SWT). Nawet pasące się tu zazwyczaj krowy patrzą z szacunkiem na cisnących tu pod górę kolarzy. Od tej pory jedziemy właśnie za znakami SWT podziwiając nie tylko spokój Spisza, ale też i świetne asfalty cieszące koła kolarzy jak i okolicznych rolników (stąd krowie placki w pakiecie, nie zżymać się, taki tu klimat). Po wyjechaniu z Kacwina czeka nas jedyny "gravelowy" odcinek (upadate, maj 2020, właśnie ten kawałek zyskał odświeżoną, asflatową nawierzchnię), ale na te 2 km warto zwolnić i koniecznie zatrzymać się przy słynnym wodospadzie przy granicy polsko-słowackiej i rozpędzić się dopiero na drodze kierującej nas do Osturni. Jeśli jeszcze nie słyszeliście o tej malowniczej wiosce, to przyjrzyjcie się uważnie mijającym domom oraz podwórkom i zobaczycie o co chodzi. W centrum polecam zajrzeć do klimatycznej knajpki i łyknięcie co najwyżej małej kofoli, bo przed nami jeden z cięższych podjazdów naszego GF, czyli zdobycie Przełęczy nad Łapszanką. Gwarantuję, że krople potu jakie wylejecie zanim ją podjedziecie, zostaną wynagrodzone przez widoki przy słynnej kapliczce, bo Tatry są tu prawie na wyciągnięcie ręki. Parę fotek i odpoczniecie na zjeździe do Jurgowa, gdzie czeka nas krótki odcinek  wzdłuż rzeki Białki i ponowna wspinaczka przez Brzegi do Gliczarowa Górnego. Ten odcinek nie należy do moich ulubionych, ale “ścianę Bukovinę” trzeba zaliczyć, nawet jak się nią zjeżdża w dół. Zawsze można też odwrócić gpx i pojechać wtedy bardziej kolarsko-prawilnie, ale moim zdaniem, to właśnie podjazd pod Łapszankę jest zdecydowanie lepszy jeśli chodzi o widoki i nie aż tak zapiekający nogi. Na rozmyślania nie ma jednak czasu, bo prędkości jakie się osiąga w dół na tej stromiźnie też wymagają koncentracji. 

PodhaleGF (Gran Fondo) Łapsze Niżne

W Białym Dunajcu wpadamy ponownie na chwilę na VeloDunajec, przecinamy ruchliwą “zakopiankę” i teraz czeka nas ostatni trudny podjazd naszego GF, pod słynny Ząb. Tu zawsze miałem dylemat czy jechać przez Gubałówkę, czy ją omijać, ale po dwóch razach w szczycie sezonu, kiedy nie dało się tamtędy nawet przejść, nie mówiąc już o jechaniu - dylemat odpadł na zawsze. Jadę zdecydowanie spokojniejszym wariantem z widokiem na Babią Górę, śladem trasy Tatra Road Race i tak też polecam. Po dotarciu do Dudkówki koniecznie rzućcie okiem za siebie. Giewont z tej perspektywy wygląda równie dobrze, a na wąskich drogach wyasfaltowanych specjalnie dla rowerzystów i lokalnych mieszkańców doświadczycie coś zupełnie przeciwnego do tego co dzieje się w sezonie na deptaku “Guby”. Łapy na klamkach hamulcowych trzeba trzymać mocno na zjeździe przez Zoki, żeby potem cieszyć się już spokojną jazdą w dół przez nomen omen Ciche i pobawić się w wyłapywanie wzrokiem autentycznej, podhalańskiej zabudowy. Potem czekać będzie jeszcze tylko mikro podjazd do Chochołowa i dalej będziemy mieli już wytchnie dla nóg, bo kolejne 30 kilometrów pobiegnie po odnogach oraz trasie głównej Szlaku Wokół Tatr. Wszystko non stop lekko w dół, bez grama samochodu, więc oglądać się można śmiało za siebie i w boki, bo Tatry z każdej strony perspektywy wyglądają tu inaczej. Moim ulubionym miejscem jest to z widokiem na kościół w Chochołowie. 

Jeśli komuś mało podjazdów i nogi nadal świeże, to polecam odbicie którąś z propozycji na Krauszów (przykłady znajdziecie na www.szlakwokoltatr.eu/go). Reszcie polecam po prostu spokojny zjazd do Nowego Targu, gdzie po przekroczeniu kładki pieszo-rowerowej na lotnisko odbijamy za znakami VeloDunajec, które po ok. 2 paru km płaskiej jazdy wzdłuż rzeki doprowadzą nas z powrotem do parkingu. 

Z informacji praktycznych: 
Na terenie Słowacji obowiązuje nakaz jazdy w kasku, ale na taką trasę to raczej każdy go i tak będzie posiadał. Nie zabierajcie za dużo jedzenia i picia, bo po drodze traficie na mnóstwo sklepów i knajpek (obiad ja zazwyczaj jem w restaurację u Śliwy w Chochołowie, to akurat jakoś po 100 km). W przypadku zamknięcia granic, polecam jazdę z Niedzicy do Kacwina zwykłą drogą i stąd dopiero po Szlaku Wokół Tatr do centrum Łapsz Niżnych i podjazd od tej strony na Przełęcz nad Łapszanką. 
Na chwilę obecną z powodu remontów linii kolejowej dojazd tym środkiem transportu możliwy jest tylko do Chabówki i stąd można śmiało rowerem do Nowego Targu (tu przykład / gpx)

Tak jak pisałem na wstępie - to moja propozycja spinająca nowe drogi rowerowe wybudowane w ramach trasy “dla każdego” z ciężkimi podjazdami drogowymi wykorzystywani przez organizatorów wyścigów. Jeśli szukacie inspiracji na inne możliwości jazdy - zajrzycie na strony www danych wyścigów, ściągnijcie sobie trasy z lat poprzednich i układajcie je dowolnie. Poniżej jeszcze bardzo przydatna mapa z nawierzchnią dróg na Podtatrzu (dzięki Szlak Wokół Tatr)

Opracował: Jarek Tarański

Multimedia


Wiślana Trasa Rowerowa - Vistula Cycle Route

Wiślana Trasa Rowerowa - Vistula Cycle Route

Vistula Cycle Route

Altitude profile

WTR altitude

GPX tracks:

    Current proposal to travel along the entire Vistula Bicycle Route including detours [download GPX track]

Maps for self-printing

Current maps (2020 r.edition) in PDF for self-printing (format A4)

 

map

 

 

 

WTR logo

 

Target length: 230 km
Start: Jawiszowice
Finish: Szczucin
On the course: the most attractive places in the valleys of the Vistula and its tributaries in Małopolska


The cycle route which is being built on the Vistula in the region of Małopolska will be the first of its kind in Poland. The Vistula Cycle Route substantially enhances the comfort of bicycle tourism. Spanning over wide swathes of Poland, this route makes it possible for cyclists to traverse the whole country: from the springs of the Vistula to the Baltic Sea. The Małopolska section has been built in accordance with the highest European standards; it has excellent markings and bicycle service points [MOR] and stretches over the most picturesque areas of the Vistula valley. The new tourist cycle route starts off in Jawiszowice. Then the route leads through Oświęcim and Skawina, passes by the famous Benedictine Abbey in Tyniec, goes through Kraków along the Vistula Boulevards, passes right alongside Niepołomice and gives an opportunity for cyclists to branch off and visit charming and colourful Zalipie, a few kilometres away from the route itself. After over 230 kilometres, the route finishes in Szczucin. Despite the still unfinished construction works, even in its present state, the VCR provides an excellent option for spending leisure time, not only for seasoned cyclists, but also for recreational cyclists, families with children, seniors, i.e. for absolutely everyone who wants to enjoy active leisure time outdoors, far from the urban hustle and bustle, surrounded by nature. In fact, what distinguishes the Vistula Cycle Route from other cycle routes is the slight incline of the terrain for the vast majority of the route and its remoteness from urban areas. Additionally, it is professionally marked, including original surface markings, and features plenty of heritage sites lying either on the route itself or in its immediate vicinity. What more could you wish for? All you need to do is set off on the route.

 

Multimedia


Mapy on-line, ślady GPS oraz aplikacje mapowe

Mapy on-line, ślady GPS oraz aplikacje mapowe

Wszystkie informacje dotyczące map on-line oraz śladów GPX wycieczek i szlaków poprowadzonych po trasach rowerowych VeloMałopolska.

Mapy on-line

Mapy na Geoportalu Małopolskiej Infrastruktury Informacji Przestrzennej (MIIP).

Znajduje się tutaj:

  • sieć istniejących i budowanych tras rowerowych VeloMałopolska,
  • sieć rekomendowanych szlaków rowerowych,
  • pętle wycieczek rowerowych.

Aby wybrać poszczególny element kompozycji należy kliknąć ikonę ikona przedstawiająca warstwy na mapiew lewym górnym rogu mapy. 

Ponadto, po kliknięciu w wybrany szlak na mapie, pojawi się możliwość pobrania plik GPX oraz link do strony z opisem konkretnej trasy lub wycieczki. 


Mapa na Geoportalu MIIP

Powyższa kompozycja mapowa dostępna jest również w aplikacji mobilnej, link do niej oraz instrukcja użytkowania znajduje się w dalszej części artykułu.

VeloMałopolska na GoogleMaps

Po kliknięciu w ślad konkretnej trasy wyświetla się jej opis razem z linkiem, w który należy kliknąć aby przejść do szczegółowej mapy obrazującej postęp prac/rodzaj nawierzchni. Podobne mapy zostały utworzone również dla szlaków i wycieczek.


Legenda do GoogleMaps:

  • DDR (kolor czarny): odseparowane od ruchu, asfaltowe drogi dla rowerów DDR lub ciągi pieszo-rowerowe CPR, poprowadzone głównie po wałach rzecznych, nadające się na każdy typ roweru.​
  • DROGA (kolor szary): asfaltowe drogi publiczna, przebieg w ruchu ogólnym; w większości są to odcinku o uspokojonym lub znikomym ruchu, nadają się na każdy typ roweru.
  • INNA (kolor czerwony): fragmenty biegnące po drogach szutrowych/betonowych chodnikach/ścieżkach gruntowych; nie nadają się tylko na szosówki, ale każdym innym rodzajem rowerów przejedziemy (jak jest sucho) bez zbytniego bólu.
  • BUDOWA (kolor żółty): na tych odcinkach mogą trwać jeszcze prace budowlane, więc przejazd jest albo nie możliwy albo mało komfortowy. Po zakończeniu prac te odcinki będą miały nawierzchnię bitumiczną (asfalt/beton).
  • PLAN (kolor fioletowy): fragmenty które są dopiero w planach, po których albo jazda jest na razie mocno utrudniona (jazda terenowa po gruntowych ścieżkach) albo w ogóle jeszcze nie możliwa. Każdy z odcinków jest oddzielnie skomentowany, bo ich planowane terminy wybudowania są różne.

Polecane aplikacje mobilne oraz pozostałe portale i serwisy mapowe

Nazwa aplikacji logo Google Plat Logo App store
VisitMałopolska pobierz pobierz
MIIP Mobile pobierz pobierz
Szlaki turystyczne Małopolski PTTK pobierz pobierz



Trasy główne znajdują się też w podkładach OSM (www.openstreetmap.org), więc większość aplikacji bazujących na tych podkładach (Komoot, LocusMap) powinny "widzieć" wszystkie gotowe odcinki tras głównych (oddawane do użytku nowe odcinki są nanoszone na OSM na bieżąco). 

Polecamy również małopolski portal PTTK ze szlakami pieszymi i rowerowymi (na podkładzie mapowym zaznaczone są gotowe odcinki tras sieci VeloMałopolska).

Podgląd na trasy w postaci przejazdów video (hyperlapse) razem z zapisem przejazdów znajdziecie na portalu trassy.pl/velo

 


Ankieta - transport na trasy Velo Małopolska

Ankieta - transport na trasy Velo Małopolska

Rowerowy bus
Chcemy przeprowadzić działania mające na celu zintensyfikowanie i zdywersyfikowanie transportu "osobo-rowerów" na trasy VeloMałopolska w postaci uruchomienia weekendowego, regularnego transportu specjalnych busów z przyczepami rowerowymi z Krakowa na Podhale i ew. w okolicach jeziora Rożnowskiego. 


Stąd prośba o wypełnienie ankiety, żeby można oszacować zainteresowanie tematem i precyzyjniej się za to zabrać. Z góry dziękujemy za wypełnienie ankiety i czekamy na wszystkie Wasze sugestie (można wpisywać w pole "Inne)


Amatorskie zawody i imprezy szosowe w Małopolsce w 2020 r.

Amatorskie zawody i imprezy szosowe w Małopolsce w 2020 r.

Amatorskie zawody i imprezy szosowe w Małopolsce w 2020 r.
Przyganiając wiosnę prezentujemy pierwsze zestawienie zbiorcze imprez "o-koło-rowerowych". Dziś coś dla amatorów wąskich kółek, czyli lista zawodów i imprez, podczas których będzie można przemknąć po Małopolsce w bardziej szosowym stylu.

W przyszłym tygodniu ogólne zestawienie małopolskich zawodów MTB/XC/gravel.
 

18.04 Charsznica
Brevet 200 km "Orle Gniazda"
www.brevety.pl

01.05 Łosie
X Klasyk Beskidzki
www.klasykbeskidzki.pl

09.05 Krościenko Nad Dunajcem
Rajd Doliną Dunajca
rajddolinadunajca.pl

10.05 Niepołomice
Szybka Dycha 2020
fb.com/wyscigrowerowy

16.05 Gorlice
Gorlickie Kryterium Uliczne
fb.com/gorlickiklubcyklistow

30.05 Myślenice
GRAND PRIX Amatorów Na Szosie - Rowerem przez Polskę (2020)
rajdydlafrajdy.pl

06-07.06 Dobczyce
Majka Days 2020
www.majkadays.com

13.06 Charsznica
Brevet 300 "Wokół Smogu"
www.brevety.pl

20.06 Spytkowice
Podhale Tour Maraton
www.podhaletour.tcorzel.pl

21.06 Dąbrowa Tarnowska
Tour de Powiśle Dąbrowskie 2020
fb.com/tourdepowisledabrowskie

27.06 Zakopane
Tatra Road Race
tatraroadrace.com

27.06 Charsznica - Brevet 600
www.brevety.pl

10.07 Bukowina Tatrzańska
ORLEN Tour de Pologne Amatorów
www.tourdepologneamatorow.pl

11.07 Niepołomice - Brevet 200
www.brevety.pl

18-19.07 Wadowice
Małopolska 500
www.peletonwadowice.pl/malopolska-500/

24.07 Nowy Targ
Nowy Targ Road Challenge
nowytargroadchallenge.pl

24-26.07 Wieliczka
Karpacki Hulaka 2020
kh.kolo-ultra.pl

08-09.08 Kraków
Maraton "Rowerem przez Galicję"
rajdydlafrajdy.pl

30.08 Nowy Targ
XXV Rajd Wokół Tatr
rajdwokoltatr.pl

19.09 Więcławice Dworskie
Tour de Cracovia
tourdecracovia.com

20.09 Moszczenica
Piekło Południa
pieklopoludnia.pl

(wrzesień) Wadowice
Ponikiew Time Trial
peletonwadowice.pl

(wrzesień) Gołkowice Górne
Heboj na Przehybę - Wyścig rowerowy
fb.com/wyscigrowerowy

03.10 Niepołomice
Wyścig
wyscig.cc

źródło grafiki: materiały promocyjne organizatorów


"Rowerowe" plany przetargowe ZDW w Krakowie na rok 2020 r.

"Rowerowe" plany przetargowe ZDW w Krakowie na rok 2020 r.

Jak co roku na przełomie stycznia i lutego poznajemy roczny plany postępowań o udzielenie zamówień Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Oto jakie inwestycje stricte związane z rozwojem sieci VeloMałopolska planowane są w roku 2020

Cieszą konkretne plany na projekt południowej częśc VeloSkawa oraz budowy nad brakującymi odcinkami VeloDunajec i EuroVelo11. To oczywiście nie wszystkie plany inwestycyjne jakie przewidywane są w Małopolsce w tym roku. Część zadań jest już zakontraktowana i będą wykonywane w bieżącym roku. Czekamy też na kilka przetragów, które mają ogłaszać już poszczególne gminy (np. EuroVelo11 w dolinie Popradu).
Poniżej lista wyciągnięta z PDF (bit.ly/395r20P); w nawiasach przewidywany miesiąc rozpoczęcia postępowania.

  • Budowa VeloDunajec na odcinku Szczawnica-Zabrzeż (luty)
  • Budowa EuroVelo11 na odcinku Lusławice-Wróblowice (luty)
  • Opracowanie dokumentacji budowlanej wraz z pozyskaniem pozwoleń i decyzji umożliwiających realizację dla trasy rowerowej VeloSkawa na odcinku Ponikiewka - Jezioro Mucharskie oraz Podolsze - Łączany (luty)
  • Opracowanie koncepcji programowej dla VeloSkawa na odcinku Ponikiewka - Podolsze (luty)
  • Bieżące utrzymanie tras rowerowych / wynajem toalet (luty/kwiecień)

 

Z pozostałych, które mogą mieć spory wpływ na rozwój tras VeloMałopolska:

  • Zmiana organizacji ruchu na obiekcie mostowym w ciągu DW969 w m. Dębno - roboty wynikające z oceny stanu technicznego (luty)
  • Przebudowa mostu w ciągu DW 781 na kanale Smolice w m. Jankowice (marzec)
  • Studium transportowe dla obszaru oddziaływania nowej linii kolejowej Podłęże-Piekiełko wraz z odcinkami modernizowanymi do Zakopanego i Nowego Sącza (luty)

Rozstrzygnięty przetarg na projekt VeloRudawa od Zabierzowa do Trzebini

Rozstrzygnięty przetarg na projekt VeloRudawa od Zabierzowa do Trzebini

Velo Rudawa - widok ze Skały Kmity
Poznaliśmy wykonawcę na opracowanie dwóch zadań dla trasy rowerowej VeloRudawa (VRd)
  1. Dokumentacji projektowej wraz z wszystkimi pozwoleniami oraz organizacją ruchu od m. Trzebinia do m. Zabierzów (32,4 km), z datą wykonania do 31.03.2021 r.
  2. Opracowanie koncepcji programowej dla odnogi VRd z Krzeszowic do m. Czerna; z datą wykonania 30.09.2020 r.

Ten odcinek VRd będzie poprowadzony głównie wzdłuż linii kolejowej nr 133 (Kraków-Trzebinia), pewno częściowo z wykorzystaniem dróg które powstały w ramach remontu tej linii. Trzymamy teraz kciuki za bezproblemowe wykonanie i jak najbardziej gładki proces uzyskiwania pozwoleń. Jak pokazuje doświadczenie (choćby z EV11 czy VDunajec), to bez specustawy rowerowej jest to najbardziej żmudna i często wieloletnia część każdej inwestycji rowerowej w polskich realiach.

Na odcinek krakowski (od Salwatora do Balic), czekamy na plany jakie mają powstać w ramach projektu "Wisła łączy". krakowskiego Zarządu Zieleni Miejskiej.

Dla tych którzy chcą pojechać już teraz Kraków-Trzebinia i mają zacięcie gravelowe, to polecamy gorąco jazdę po Szlak Orlich Gniazd. Oznakowanie tego szlaku jest odnowione, a przebieg gwarantuje praktycznie jazdę bez samochodów, ale z przewyższeniami i jazdą głównie po drogach gruntowo-szutrowych.

Mapa: bit.ly/mapVRd
Szczegóły przetargowe: bit.ly/2HnucBf
 


VeloMałopolska

VeloMałopolska

Vistula Cycle Route
Małopolska posiada wyjątkowo dogodne warunki do rozwoju turystyki aktywnej i rekreacyjnej. Największe atuty regionu to duża różnorodność topograficzna, przyrodnicza, piękne krajobrazy oraz zabytki. Dzięki realizowanemu przez województwo projektowi VeloMałopolska wiele z tych miejsc można odwiedzić podczas wypraw rowerowych.

VeloMałopolska

The feeling of complete freedom, unlimited space, positive emotions and only good thoughts occupying your mind. Is it possible? Yes!!! Just get on a bike and life will take on a whole new spin! Fans of two wheels have a bright future and great possibilities ahead. Very soon, cyclists will have the opportunity to enjoy almost 1,000 kilometres of well-marked routes connecting the most fascinating natural beauty spots and tourist attractions. All thanks to the initiative taken by Małopolska Region to implement the largest cycle route project in Poland, known as ‚VeloMałopolska’. The project includes construction of eight modern cycle routes of the highest European standard, running through the region of Małopolska, incluing two sections within the EuroVelo network.
Some sections have already been completed and made available to cyclists; on other sections, intensive construction works are still in progress. Currently, over 550 km of routes are available for use. Feel free to test the possibilities offered by the new sections right now, and to discover the joys of riding a bike. See you on the routes of VeloMałopolska!

 

Other cycle routes

 

VeloMałopolska in numbers:

  • over 550 km are already passable, of which 340 km are separated bicycle routes;
  • 6 large bridge structures and a dozen smaller ones have already been built, and another 5 large bridge structures are under construction or tender;
  • 21 new Cyclist Resting Points have already been built, and several others are under construction;
  • VeloMałopolska routes have become an impulse for the construction of new bicycle routes and trails;
  • each year as much as 340,000 cyclists are travelling only along the VeloMałopolska routes

 

See current map:

Map VeloMalopolska


 


Kolejny sezon rowerowy z VeloMałopolska

Kolejny sezon rowerowy z VeloMałopolska

Na zdjęciu widać rzekę oraz ścieżkę rowerową
Największy w Polsce projekt budowy sieci tras rowerowych po 5 latach realizacji.

600 km oddanych już do użytku tras rowerowych, wybudowanych 6 dużych i kilkanaście mniejszych obiektów mostowych, ponad pół miliona rowerzystów zliczanych rocznie przez liczniki. To tylko suche liczby którymi można próbować przedstawić rozwój turystyki rowerowej w Małopolsce od 2015 roku. To wtedy wystartował na dobre największy w Polsce projekt tworzenia spójnej sieci ok. 1000 km tras rowerowych z prawdziwego zdarzenia pod nazwą VeloMałopolska. Jeśli jesteście ciekawi co udało się przez te 5 lat osiągnąć, czytajcie dalej, a najlepiej to wskakujcie na siodełka i sprawdźcie to pod własnymi kołami.

Pionierski na skalę Polski projekt jakiego podjął się parę lat temu Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego był i nadal jest (bo cały czas się rozwija) dość sporym wyzwaniem. Stworzyć sieć tras rowerowych dostępnych nawet dla początkujących, o standardzie kwalifikującym w przyszłości do łatwego zdobycia certyfikatu “Euro Velo” i o zasięgu obejmującym praktycznie całe województwo. Wyzwanie o tyle skomplikowane, że podjęto się go w regionie, którego przeważająca część to mniejsze lub większe pagórki. Do tego bez specustawy rowerowej, która ułatwiłaby budowę dróg rowerowych. Z pagórkowatością poradzono sobie wykorzystując na korytarze tras w przeważającej części doliny rzeczne, a brak przyjaznej tego typu inwestycjom legislacji, zrekompensowano uporem urzędników i samorządowców pchających te budowy do przodu. Dzięki temu rosnąca z roku na rok liczba rowerzystów może w tym momencie cieszyć się z przyjemnej jazdy m.in. po już gotowych fragmentach Wiślanej Trasy Rowerowej, VeloDunajec , VeloNatura, VeloMetropolis, VeloRaba czy Szlak Wokół Tatr. Po szczegóły tego co już jest gotowe w ramach każdej z tras oraz propozycje jak już je można połączyć w wycieczki po całym województwie - znajdziecie na stronie narowery.visitmalopolska.pl. Oprócz tego znajdziecie tam gotowe propozycje jednodniowych wycieczek w kształcie pętli oraz przedstawienie wybranych szlaków rowerowych, których w samej Małopolsce jest ponad 3 tys. km. Część z nich wykorzystuje naturalny atut Małopolski jakim są góry i lasy, które oplecione są gęstą siecią dróg, ścieżek i szlaków idealnych dla kolarstwa górskiego. Łącznie z ich bardziej grawitacyjnymi odmianami, bo na miłośników kolarstwa zjazdowego czekają tu klimatycznie położone bikeparki w Kluszkowcach, Kasinie Wielkiej czy Myślenicach (wkrótce reaktywacja). Jedyne czego może nam w regionie brakować, to liczba profesjonalnie przygotowanych kilometrów singletracków, ale otwarta w 2018 r Babia Góra Trails w Zawoi przetarła drogi do powstania podobnych projektów jakie są w planach w Zakopanem, Gorlicach czy Tarnowie. Do przyszłej jazdy po nich można już poćwiczyć na którymś z 23 małopolskich pumptracków. Jednym słowem - jest gdzie w Małopolsce pojeździć i to na każdym typie roweru.
 

Zaawansowanie budowy - mapa ZDW VeloMałopolska luty 2020

Wróćmy jednak do tych tras dostępnych dla wszystkich, niezależnie od umiejętności czy sprzętu. Z tych gotowych 600 km, prawie 60% to odseparowane od ruchu samochodowego szerokie drogi rowerowe, w sporej część poprowadzone po wałach rzecznych lub wykorzystujące płaskie doliny rzeczne. Pozostałe 40% to drogi o niskim natężeniu ruchu samochodowego lub wygodne “szutrówki”. Dzięki temu możemy np. za pomocą Wiślanej Trasy Rowerowej (WTR) wygodnie przejechać całe województwo od zachodu na wschód (Oświęcim - Szczucin) robiąc 230 km i 100 m różnicy wysokości. Śmiało można też już wybrać się na podobna wycieczkę jadąc od południa na północ regionu (Zakopane - Tarnów) po malowniczej VeloDunajec (VD), która trzymając się lekkim spadkiem tytułowej rzeki, przecina na swojej trasie 7 pasm górskich, objeżdża 3 duże jeziora i na upartego zagląda pod bramy 7 zamków. Obie te powyższe trasy można połączyć już w jedną wielką wyprawę, bo łączą się one w Wietrzychowicach, w miejscu gdzie Dunajec wpada do Wisły. Mimo, że nie wszystko jest już zrobione w 100% (brak specustawy rowerowej czasem opóźnia proces powstania tych tras), to śmiało da się to zrobić już nawet na rowerze szosowym i to w stylu ultra jeśli ktoś lubi (440 km). Ale śpieszyć się nie ma specjalnie gdzie, bo po drodze kusić będą dodatkowe odnogi których naprawdę grzech nie zwiedzić, przekonując się przy okazji,  że w Małopolsce naprawdę poważnie podchodzi się do tematu rowerów. Niedowiarków zachęcamy do przejechania się wokół jeziora Czorsztyńskiego po tym, co zostało przygotowane specjalnie pod rowerzystów czy odbić na Szlak Wokół Tatr, którego główna trasa na terenie Polski jest od 2 lat ukończona, a teraz obrasta w kolejne, poboczne odnogi. To wszystko czyni Podtatrze świetnym miejscem, do którego już warto przyjechać z rowerem na co najmniej tydzień (przykłady wycieczek znajdziecie np. na www.szlakwokotatr.eu/GO). 

VeloDunajec - odcinek w Falsztynie, zjazd nad Zatokę Kosarzyska

Kolejną kusicielką żeby odbić z VeloDunajec będzie już wkrótce tzw. VeloPoprad, czyli 60 km odcinek trasy VeloNatura z Krynicy-Zdrój do Starego Sącza. W tym momencie trwają tam intensywne prace nad trasą, w ramach których kończy się budowa trzech dużych mostów pieszo-rowerowych nad Popradem oraz 8 km brakujących odcinków dróg. Większość ma być gotowa przed wakacjami tego roku, natomiast na gładki zjazd w dół meandrując razem z rzeką zapraszamy najlepiej w jesiennych barwach. Warto tu zresztą zajrzeć na dłużej, bo ta powstająca nadrzeczna trasa główna (będąca też w przyszłości częścią międzynarodowej trasy EuroVelo11) dała impuls do powstania w Beskidzie Sądeckim całej gamy szlaków dodatkowych jak Szlak Wód Mineralnych, Aquavelo,  odnowiona sieć szlaków dla kolarstwa górskiego w Krynicy-Zdrój czy tzw. Centra Aktywnego Wypoczynku w Starym i Nowym Sączu. 

Jak już jednak uda się wyjechać z Nowego Sącza i przejechać przez rejon jeziora Rożnowskiego i Czchowskiego (tu trasy nadal są tylko w koncepcji, więc zaproponowane są tymczasowe objazdy po zwykłych drogach w ruchu ogólnym i z przewyższeniami), to trasą wzdłuż Dunajca wjeżdża się w sielską krainę polskiej Toskanii, czyli Pogórza (Rożnowskie,  Czchowskie i Ciężkowickie). Do Tarnowa można więc dotrzeć albo trzymając się płaskiej doliny rzeki albo zmierzyć się z okolicznymi pagórkami myszkując po okolicznych winnicach czy zapuszczając się na nowe wieże widokowe. Powrót z Tarnowa do Krakowa można sobie wybrać decydując się albo na szybki przejazd po rowerowej magistrali międzymiastowej (VeloMetropolis) wykorzystującą m.in. drogi serwisowe autostrady A4 albo na trochę dłuższą i bardziej malowniczą jazdę po wałach rzecznych VeloDunajec i potem Wiślanej Trasy Rowerowej. Gdyby ktoś chciałby się jednak schować w lasach i przejechać to w bardziej "gravelowym" stylu, też można zrobić i taki wariant, korzystając z szlaków lokalnych oraz tzw. Greenways Szlaku Bursztynowego. Można też zawsze wsiąść w pociąg, bo równolegle do tych tras biegnie też linia kolejowa. Styki sieci rowerowej z kolejową był zresztą jednym z priorytetów projektu VeloMałopolska. Cały ten obszar jaki ciągnie się od ziemi Tarnowskiej do Krakowa, to w zasadzie jedyny tak płaski rejon w Małopolsce, dlatego w Puszczy Niepołomickiej oraz jej okolicach powstają kolejne trasy i trasy rowerowe z VeloRaba na czele.

Warto pamiętać, że projekt VeloMałopolska jest nadal w budowie i jak każdy projekt o tak dużej skali cierpi na tzw. konieczności budowy w wielu drobnych odcinkach, przez co na każdej z tych tras brakuje jeszcze paru kluczowych fragmentów. Da się je jednak śmiało objechać po zwykłych drogach (choć czasem z już większym ruchem bądź przewyższeniami) i wszystkie te propozycje znajdziecie w postaci plików GPS i map na stronie narowery.visitmalopolska.pl. 


Największa zaleta tego projektu? Poza tym co już tu opisane i co przekłada się po prostu na jazdę po świetnie przygotowanym szkielecie trasach i szlaków rowerowych? Prawdopodobnie to ciągłe prace nad jego rozwojem i dążeniem do docelowego kształtu oraz połączeniami z sąsiednimi regionami. Poza ww. pracami w Dolinie Popradu, trwają prace budowlane nad kolejnymi odcinkami WTR czy VeloDunajec oraz projektowe nad kolejnymi  trasami (VeloSkawa, VeloRudawa, VeloRaba czy VeloNatura na północ od Krakowa). Ciekawe gdzie ten projekt (i rowerzyści dzięki niemu) dojadą za kolejne 5 lat?   
VeloCzorsztyn widok na zamki
 

zdjęcia M.Skowornek oraz J.Tarański


VeloRudawa

VeloRudawa

na zdjeciu widać asfaltową ścieżkę rowerową wśród pól
zdj. M.Skowronek

VeloRudawa

 

 

 

 

 

Długość – 45 km

Start  Trzebinia (styk z VeloSkawa)

Meta  Kraków

Podstawowe informacje: Trasa VeloRudawa przebiegać będzie na zachód od Krakowa przez malowniczy obszar Dolinek Jurajskich. Korzystać z niej będą mogli nawet mało doświadczeni rowerzyści. Dedykowana jest szczególnie mieszkańcom Krakowa i okolic. Łącząc się z trasą VeloSkawa, która następnie przejdzie w VeloPrądnik, umożliwi uprawianie turystyki rowerowej na wszystkich planowanych trasach rowerowych Małopolski. VeloRudawa przebiegać będzie przez wiele ciekawych atrakcji turystycznych m.in. Zamek Tenczyn w Rudnie, Pałac Potockich w Krzeszowicach, czy Muzeum Ziemi Krzeszowickiej.

Przebieg trasy

Powiaty: chrzanowski, krakowski, Miasto Kraków.

Miejscowości: Trzebinia, Wola Filipowska, Krzeszowice, Zabierzów, Kraków.

 

Profil wysokościowy trasy:
(profil wysokościowy z geoportalu MIIP)

7_VeloRudawa.png

Pozostałe mapy:

 



Co na stronie

 

The Małopolska region is a paradise for everyone who wants to spend time actively on cycling – from light rides on flat terrain to demanding routes for mountain bikers. Cyclists can currently enjoy 550 km of European standard VeloMałopolska routes (that number should ultimately reach 1000 km). The section of the Vistula Bicycle Route (WTR) located in the Małopolska region runs through the most picturesque areas of the Vistula Valley, while the Velo Dunajec route is an unforgettable experience with the landscape consisting of several mountain ranges, including Tatra, Gorce, Pieniny and Beskid Sądecki. Two EuroVelo routes run through the region as well, namely 4 and 11.
In addition, there are over 3,000 km of bicycle trails of varying difficulty, as well as numerous bike parks and downhill routes. The Małopolska region not only builds high quality bicycle routes, but also co-organizes various cycling events and grants patronage to many races for amateurs and professionals. Excellent accommodation and catering base as well as natural cultural and environmental wealth create the unique potential of the region as a perfect place for active recreation, with particular emphasis on cycling tourism.  


Czesław Lang poleca!

Czesław Lang poleca!

Małopolska to idealne miejsce na rowery, potwierdza to sam Czesław Lang - zobacz film.

Podkręcając tempo, podkręcając puls...

Podkręcając tempo, podkręcając puls...

Nie masz ochoty na aktywność fizyczną? Przeszkadza Ci zła pogoda i brak czasu? Poznaj historię Igora Sikorskiego, odnoszącego sukcesy narciarza alpejskiego, którego pasją jest... kolarstwo i przekonaj się, że chcieć to móc!

Poczujcie jak smakuje urok dzieciństwa sprzed lat

Poczujcie jak smakuje urok dzieciństwa sprzed lat

Czy pamiętacie chwilę, kiedy dostaliście w prezencie swój pierwszy rower? Była radość, duma i jazda do upadłego. 

 

A potem… pojawiły się komputery, telefony, tablety… i brak czasu…


Małopolska na rowery. Event przy Forum Przestrzenie

Małopolska na rowery. Event przy Forum Przestrzenie

Projekcja filmowa zasilana rowerem, nietypowe wyścigi samochodowo - rowerowe, pyszne i zdrowe koktajle wykręcone za pomocą roweru. 

 

Z tych i wielu innych atrakcji skorzystali uczestnicy nietypowego eventu rowerowego 28 czerwca 2017 pod Forum Przestrzenie. Obejrzyj filmową relację z tego wydarzenia!


Cyfrowy Reset

Cyfrowy Reset

Czy da się wytrzymać blisko tydzień bez telefonu, tabletu, komputera i dostępu do Internetu? Postanowiliśmy to sprawdzić! Zobaczcie efekty!

Rower za smartfon

Rower za smartfon

Czy zamienisz smartfon na… rower? Takie wyzwanie postawiliśmy przed osobami przechodzącymi przez niepołomicki rynek :) Zobacz, jak zareagowali!

 

Partnerzy akcji: Rowery Rolki, Superior Rowery


"ROWERY Z MAMĄ"

"ROWERY Z MAMĄ"

Zaangażowanie w kampanię "Małopolska na rowery" czołowego Youtubera miało na celu dotarcie z komunikatem do młodych ludzi, zafascynowanych światem internetu oraz gier komputerowych i zmotywować ich do aktywności rowerowych. Zobaczcie sami!

Rowerowy Odjazd

Rowerowy Odjazd

Zobaczcie, w jaki nietypowy sposób mieszkańcy Małopolski wykorzystują rower!